Strony

sobota, 10 lutego 2018

Krościenko - tak daleko od Aten

W 1949 roku po zakończeniu wojny domowej w Grecji Polska przyjęła około 14 tysięcy Greków i Macedończyków popierających partyzantkę Demokratycznej Armii Grecji i Komunistyczną Partię Grecji. 

sobota, 3 lutego 2018

Kafle z czudeckiego zamku w strzyżowskim muzeum

Tablica przy terenie wykopalisk - w terenie widać niewiele, gdyż aby niezabezpieczone ruiny nie erodowały,
są one zasypywane po sezonie
Na Górze Zamkowej w Czudcu od okresu piastowskiego do XVII wieku znajdowało się założenie obronne. Z miejscem tym związane są liczne legendy i opowieści klik>.

sobota, 27 stycznia 2018

Brenzberg czy Bremsberg?

Przyczółki kolejki leśnej Ustrzyki Górne - Sokolik Górskie w dolinie Roztoki
Południowo-wschodnie Podkarpacie przez długie wieki było swoistym tyglem narodowościowym stąd też nie dziwią różne obce brzmiące nazwy miejscowe, nawet jeśli nie potrafimy ich dzisiaj prawidłowo zinterpretować. Do szczególnych toponimów należą te wynikające nie tylko z różnorodności etnosu lecz również z gospodarczej historii regionu. Najstarsze nazwy jak Połomy, Czerteże, nieco młodsze Potasznie, Huty i wreszcie najmłodsze Szpickiery czy Brenzberg. Te ostatnie chociaż germańsko brzmiące to związane nie tyle z tą nacją, co dawnymi kolejkami leśnymi i ich techniczno-inżynieryjną terminologią  niemieckiej proweniencji. Dziś o pochodzeniu nazwy tragicznego Brenzbergu słów kilka.

poniedziałek, 22 stycznia 2018

Bunkier X w Załużu

22 czerwca 1941 roku dwie armie, które we wrześniu 1939 roku zgodnie podzieliły drugą Rzeczpospolitą w myśl paktu Ribbentrop-Mołotow, w końcu wzięły się za łby. Koniec przyjaźni hitlerowskiej III Rzeszy i stalinowskiego ZSRR zapoczątkował atak na linię nomen omen Mołotowa, której bunkry do dziś widzimy w naszym regionie. 
Koniec przyjaźni - Niemcy demontują pomnik Lenina  - Przemyśl, lipiec 1941 rok, źródło NAC

niedziela, 14 stycznia 2018

W poszukiwaniu zaginionych salin

Szybenica
Od czasów neolitycznych sól była poszukiwana i ceniona przez ludzi na równi z wodą i pokarmem. Nie tylko z uwagi na wybitne znaczenie jako przyprawy nadającej smak potrawom, lecz również jako środek konserwujący umożliwiający długotrwałe przechowywanie żywności. Jednym z pierwszych sposobów pozyskiwania tego „białego złota” było odparowanie wód morskich lub też solanek z naturalnych wypływów. W Polsce strefą występowania takich słonych źródeł jest brzeg Karpat gdzie spod warstw fliszowych odsłaniają się utwory tzw. miocenu solonośnego.